Dramat z tlenkiem węgla w Wiedniu: matka i syn ciężko ranni!

Transparenz: Redaktionell erstellt und geprüft.
Veröffentlicht am

W dniu 9 grudnia 2024 r. w Wiedniu i Hersbrucku w wyniku wycieku tlenku węgla i chloru gazowego kilka osób zostało rannych, w związku z czym straż pożarna została ewakuowana.

Am 9. Dezember 2024 verletzten Kohlenmonoxid und Chlorgasaustritte in Wien und Hersbruck mehrere Personen, evakuierte Feuerwehr.
W dniu 9 grudnia 2024 r. w Wiedniu i Hersbrucku w wyniku wycieku tlenku węgla i chloru gazowego kilka osób zostało rannych, w związku z czym straż pożarna została ewakuowana.

Dramat z tlenkiem węgla w Wiedniu: matka i syn ciężko ranni!

Misje ratunkowe do dwóch łaźni termalnych wywołały w ostatnich tygodniach zamieszanie w Austrii i Niemczech. W Wiedniu-Floridsdorf 51-letnia matka i jej syn doznali ciężkiego zatrucia tlenkiem węgla, gdy uszkodzony grzejnik w łazience spowodował alarmujące stężenie CO. Straż pożarną wezwano po tym, jak matka znalazła nieprzytomnego syna. Budynek ewakuowano przy użyciu dużej liczby pojazdów ratowniczych po podwyższonym stężeniu tlenku węgla w kilku mieszkaniach. „Musieliśmy wyłączyć grzejnik, otworzyć okna i przewietrzyć za pomocą wydajnych wentylatorów” – wyjaśnił rzecznik straży pożarnej Jürgen Figerl. Akcja trwała około dwóch godzin i podkreślono apel o regularną konserwację łaźni termalnych, zwłaszcza w obliczu niebezpiecznego zdarzenia – poinformował portal volksblatt.at.

Wyciek chloru gazowego w Hersbrucku

W tym samym czasie w termach Fackelmann w Hersbruck miał miejsce poważny incydent, kiedy z instalacji technicznej wyciekł chlor. Ratownik podczas wycieczki zauważył intensywny zapach chloru i sam doznał podrażnienia oczu i skóry. Natychmiast rozpoczęto ewakuację budynku dla około 100 gości. Straż pożarna i technicy szybko podjęli działania, aby wyeliminować źródło zagrożenia. „Wyciek gazu był spowodowany wadą instalacji” – wyjaśnił dowódca straży pożarnej w Hersbrucku Armin Steinbauer. Pomimo podjętych działań sześć osób wymagało pomocy lekarskiej, z czego dwie zostały zabrane do szpitala na obserwację. Na szczęście nigdy nie było żadnego poważnego zagrożenia dla kąpiących się, jak np zgłoszono na inFranken.de.